W 2005 roku Misiek /Michał/ dostał od ojca starą oborę z czerwonej cegły i kamienia z kawałkiem zielonej łąki i starym garażem w Kaczym Bagnie /gmina Kurzętnik/ koło Nowego Miasta Lubawskiego. I tak stara obora stała się wizją niezwykłego miejsca dla młodzieży, w którym mogą rozwijać swoje pasje i uczyć się nowych rzeczy. Stała się naszą Szkołą pod Żaglami na lądzie, ośrodkiem przypominającym żaglowiec. Na samym początku była oborą z cegły i kamienia, w której był smród, obornik po kolana, a na środku stała chwiejąca się drabina, po której wchodziło się po snopy słomy dla zwierząt. Zaczęliśmy /Misiek i Kamyk/ wraz z młodzieżą ze stowarzyszenia Edukacja pod Żaglami i przyjaciółmi remont obory. Wywieźliśmy obornik, skuliśmy posadzki i tynki, wyrzuciliśmy gruz, zamietliśmy kilkudziesięcioletni kurz i pajęczyny. Proces powstawania Miejsca Inicjatyw Pozytywnych trwał długo (i trwa nadal, bo wciąż mamy nowe pomysły na rozwój) i uczestniczyli w nim różni ludzie – jedni przychodzili, inni odchodzili, a MY zaczęliśmy traktować ten kawałek przestrzeni, jak swoje miejsce na ziemi, oddaliśmy mu się całkowicie! Z roku na rok remontowaliśmy kolejną przestrzeń, tu salę warsztatową z drewnianą podłogą i ceglano-kamiennymi ścianami, tam Narnię ze stodoły na piętrze /czyli sypialnie dla grup/, kuchnię ze starej paszarni, kotłownię, potem poddasze ze strychu, piwnice, w między czasie zbudowaliśmy trzy drewniane werandy, które latem służą nam za stołówkę, a teraz przebudowaliśmy garaż na pracownię garncarską dla naszej Spółdzielni. Z remontem równolegle odbywały się nasze pierwsze działania dla lokalnych społeczności, projekty oraz obóz „Szkoła pod Żaglami za Krzesło”. Dziś teren jest ogrodzony i bezpieczny /jesteśmy chronieni przez Efekt-Warma, choć jeszcze nigdy nie byli potrzebni oraz naszą kudłatą Dilli/. To zdecydowanie świetne miejsce na pozytywne inicjatywy! Z dala od zgiełku miasta, na łonie natury, niedaleko lasów, rzek, wśród pół i łąk.

W naszej przestrzeni mieści się:

– duża i przestronna sala warsztatowo-szkoleniowa /155m2/ z drewnianą podłogą, ścianami z kamienia i cegły, wyposażona w sprzęt nagłaśniający, ekran, rzutnik, tablice flipchartowe, z tylnym wyjściem na werandę, realizujemy w niej większość warsztatów oraz szkolenia

– wspólna sala noclegowa (na wzór kubryku na żaglowcu),  wyposażona w wygodne drewniane łóżka piętrowe z materacami, poduszkami i kocami, drewniane skrzynie – szafki na bagaże wpływająca na integrację oraz współdziałanie w grupie, z pełnym węzłem sanitarnym: 5 łazienek  z prysznicami – osobno dla dziewcząt i chłopców i opiekunów  oraz osób niepełnosprawnych. Osobna antresola dla opiekunów/wychowawców zapewniająca komfort oraz możliwość opieki nad uczestnikami

– dwuczęściowa kuchnia, z której mogą korzystać nasi goście, w której pracuje na co dzień nasza kucharka Madzia, za której potrawami tęsknią wszystkie grupy i dla jej jedzenia  wracają

– kafeteria (chillout room) na wzór mesy oficerskiej wyposażona w kanapy w układzie podkowy, 3 stoliki, małą biblioteczkę i zestaw gier planszowych

– poddasze całe w drewnie z przeznaczeniem dla naszej załogi albo gości, jeśli zachodzi taka potrzeba

-3 duże, drewniane werandy z widokiem na malowniczą okolicę, świetne miejsce na stołówkę lub warsztaty na świeżym powietrzu

– stołówkę i przestrzeń odpoczynku przy kominku w naszej piwnicy, przypominającej  komnaty starego zamku z łukowymi sklepianiami z czerwonej cegły i kamienia

– pokój dla naszych instruktorów

– nasze Kacze biuro

– miejsce na ognisko, boisko do siatkówki na trawie, 3,5ha terenów zielonych do realizacji zajęć artystycznych i odpoczynku

-pracownia ceramiczna /niegdyś garaż/ – przestrzeń pracy Spółdzielni Socjalnej

– drewniana altana na łące

Więcej zdjęć naszej przestrzeni w naszej GALERII…